Strona główna Rozrywka Rozrywka, relaks i tarapaty?

Rozrywka, relaks i tarapaty?

137
PODZIEL SIĘ

Popularne formy zabawy nieraz nie uczą działania, ale bierności. Za przykład niech posłuży telewizja. W książce „Co robić po wyłączeniu telewizora” zapisano: Z samej swej natury (telewizja) hartuje nas do bezczynności: rozrywka, a nawet uczenie się nadchodzi nam bez trudu, bez wysiłku twórczego. Ewidentnie nawet bierny relaks ma okazję mieć pewną wartość. Jednakże jeśli zabiera zbyt dużo czasu, ograbia z nader kosztownych możliwości.

Wielu się zasugerowało, że zajęcia wymagające aktywności, a nie bierności, dają więcej satysfakcji, aniżeli wolno aby przeczuwać. Co poniektórzy odkryli, że przyjemne są spotkania, na jakich ktoś czyta na głos. Inni oddają się różnorodnym hobby, na przykład grze na jakimś instrumencie czy też malowaniu obrazów. Można także aranżować wspólne wyprawy bądź też spotkania w gronie przyjaciół itp. Godziwe witryny ma także wypoczynek na świeżym powietrzu. Co poniektóre rodziny aranżują biwaki, wędkują, chodzą po lasach, szlakach górskich, urządzają spływy kajakowe oraz tym podobne atrakcje. Dzieci są oczarowane.

Problem związany z rozrywkami, głównie z poniektórymi płatnymi, polega na tym, że w wielu przypadkach pod żadnym pozorem nie pomagają się odprężyć ani nie dają zadowolenia. Gdy na przykład jakaś drużyna sportowa przegrywa, jej zwolennicy są nieraz przygnębieni, zawiedzeni, nawet rozzłoszczeni. Oglądanie meczu nie powoduje im wtedy żadnej radości. Na domiar tego od uczestników płatnych imprez rozrywkowych oczekuje się najczęściej szablonowego przyglądania się, a nie współdziałania. W miejsce brać czynny udział, jesteś wyłącznie biernym widzem. Może to wpływać ujemnie na zdrowie i na umiejętność utrzymywania kontaktu z drugimi. Z niektórymi rodzajami rozrywki łączy się jeszcze inny problem: nie dająca się przewidzieć reakcja publiczności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here